Usterki w używanym samochodzie

usterki w używanym samochodzie

Usterki w używanym samochodzie

W Polsce rynek samochodów używanych rozwija się bardzo prężnie. Kupując kilkuletnie auto powinniśmy być świadomi, że nie jest ono pełnowartościowe. To znaczy, że nie ma wszystkich właściwości, jakie ma nowy pojazd. Co więcej, z biegiem czasu jest ono bardziej podatne na powstawanie różnego rodzaju usterek. Oczywistym jest, że eksploatacja części mechanicznych powoduje ich naturalne zużywanie się. Każda część ma ograniczoną przejechanymi kilometrami wytrzymałość. I tu rodzi się pytanie – co kiedy wykryjemy usterki w używanym samochodzie? Czy kiedy taki używany pojazd po zakupie przestanie działać, mamy jakiekolwiek roszczenia wobec sprzedawcy?

Sprzedawca co do zasady odpowiada za wady

Na wypadek niezgodności rzeczy sprzedanej z umową (inaczej – usterek, wad), w kodeksie cywilnym przewidziana została instytucja tzw. rękojmi. Zgodnie z art. 556 k.c.:

Sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę fizyczną lub prawną

 

Kodeks cywilny nie ogranicza określonej w art. 556 k.c. odpowiedzialności sprzedawcy za wady rzeczy sprzedanej tylko do rzeczy nowych lub nieużywanych. Skoro zaś zgodnie z przyjętymi zasadami wykładni nie należy czynić rozróżnień tam, gdzie ustawa ich nie wprowadza, wobec tego trzeba przyjąć, że sprzedawca odpowiada z tytułu rękojmi za wady fizyczne rzeczy nieużywanych i używanych. Pogląd taki, który nie był nigdy kwestionowany ani w orzecznictwie Sądu Najwyższego, ani w piśmiennictwie prawniczym, odpowiada zasadniczemu celowi rękojmi, jakim jest ochrona interesów kupującego bez względu na winę sprzedawcy.

Brak odpowiedzialności za normalne zużycie

Sam fakt, że przedmiotem sprzedaży jest rzecz używana, nie pozostaje jednak bez wpływu na ocenę, czy kwestionowana przez kupującego wada może być uważana za wadę w rozumieniu art. 556 § 1 k.c. Przepis ten łączy bowiem odpowiedzialność z tytułu rękojmi tylko z taką wadą fizyczną, która zmniejsza wartość lub użyteczność rzeczy ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub z przeznaczenia rzeczy, oraz gdy rzecz nie ma właściwości, o których istnieniu sprzedawca zapewnił kupującego, lub rzecz została wydana kupującemu w stanie niezupełnym.

Przy kupnie rzeczy używanych kujący jest zazwyczaj przygotowany na to, że normalne zużycie rzeczy zawsze zmniejsza jej wartość, a przeważnie i użyteczność w stopniu zależnym od rodzaju rzeczy i celu, któremu ona służy. Dotyczy to zwłaszcza rzeczy, których używanie polega na eksploatacji mechanicznej. W takich wypadkach bowiem techniczne zużycie materiałów lub poszczególnych zespołów powoduje wcześniejsze awarie, nie zawsze możliwe do przewidzenia, a będące normalnym następstwem prawidłowego używania. Takie wady objęte są świadomością kupującego, znajdują ekwiwalent w niższej (od rzeczy nieużywanej) cenie kupna i mieszczą się w granicach podjętego przez kupującego ryzyka. Najbardziej bowiem prawidłowa eksploatacja rzeczy zawsze powoduje zmniejszenie jej wartości lub użyteczności. Naturalnie zwiększa się też w ten sposób niebezpieczeństwo awarii będącej normalnym następstwem takiej eksploatacji.

Odpowiedzialność za inne usterki

Inaczej przedstawia się sprawa, gdy jedna z wad określonych w art. 556 § 1 k.c. nie jest normalnym następstwem zmniejszonej wskutek używania wartości lub użyteczności (trwałości) rzeczy. Tego rodzaju wady objęte są rękojmią sprzedawcy.

Niestety nie mogę wam tutaj podać odpowiedzi z góry – co jest, a co nie jest normalnym następstwem użytkowania samochodu. Odpowiedź na pytanie, czy ujawniona wada jest normalnym następstwem prawidłowego używania rzeczy, wymaga z reguły wiadomości specjalnych, którymi dysponuje biegły sądowy. W przypadku jednak samochodów używanych, szczególnie z dużą ilością przejechanych kilometrów, awaryjność znacznie wzrasta. Sądy sceptycznie podchodzą do roszczeń kupujących w takich przypadkach, chyba że chodzi o przypadki ewidentne.

Podsumowanie

Omawiana tutaj problematyka związana z wykryciem usterki w używanym samochodzie była przedmiotem oceny Sądu Najwyższego. W uchwale z 21 marca 1977 roku (sygn. akt: III CZP 11/77) wyraził on pogląd, że:

Określona w art. 556 § 1 k.c. odpowiedzialność sprzedawcy za wady fizyczne rzeczy sprzedanej odnosi się także do rzeczy używanych, nie obejmuje ona jednakże odpowiedzialności za takie zmniejszenie wartości lub użyteczności rzeczy, które jest normalnym następstwem jej prawidłowego używania

Pomimo, że od podjęcia tej uchwały minęło przeszło 40 lat, to w dalszym ciągu jest ona aktualna i stosowana przez sądy powszechne.

 

 

 

 

 

PODZIEL SIĘ: