Opłaty sądowe w postępowaniu cywilnym

opłaty sądowe w postępowaniu cywilnym

Często pierwsze skojarzenia jakie przychodzą nam do głowy na myśl o procesie sądowym to pytanie – ile nas to będzie kosztować i ile czasu ta sprawa będzie się ciągnęła. Te dwa aspekty mają główny wpływ na to, że ludzie dochodzą do wniosku, że może lepiej odpuścić całe to zamieszanie z ciąganiem się po sądach i niekończącym się sporem – zwłaszcza kiedy w sprawie jest wiele nieoczywistych kwestii, które mogą powodować przedłużanie się postępowania, a co za tym idzie, zwiększać koszty procesu.

Te skojarzenia oczywiście nie wzięły się znikąd, zawsze trzeba mieć na uwadze, że sprawa może się różnie potoczyć i że różne kwestie mogą się ujawniać dopiero w trakcie procesu dlatego warto postarać się o rozwiązanie sprawy polubownie. Teraz jednak chcielibyśmy przybliżyć nieco temat kosztów, które trzeba będzie ponieść jeżeli ugoda nie będzie możliwa.

Ile będzie mnie kosztować wniesienie pozwu?

Być może nie wszyscy o tym wiedzą, ale kwestię kosztów określa Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Warto do niej sięgnąć, jeżeli chcemy podjąć stanowcze kroki i wejść na drogę sądową, bowiem nie ma jednej stałej opłaty, która odnosi się do wszystkich pozwów czy wniosków – często są one zależne od sprawy, której dane pismo dotyczy. Postaramy się przybliżyć kilka zasad ogólnych oraz podać przykłady pism, dla których określono opłaty ze względu na rodzaj sprawy.

Tak więc opłaty dzielą się na stałe, stosunkowe oraz podstawowe:

  • opłatę stałą pobiera się w sprawach o prawa niemajątkowe oraz we wskazanych w ustawie niektórych sprawach o prawa majątkowe, w wysokości jednakowej, niezależnie od wartości przedmiotu sporu lub wartości przedmiotu zaskarżenia. Opłata stała nie może być niższa niż 30 złotych i wyższa niż 10 000 złotych. Dla spraw o prawa majątkowe ustalono sposób obliczania opłaty według wartości przedmiotu sporu lub wartości przedmiotu zaskarżenia:
    • do 500 złotych – w kwocie 30 złotych;
    • ponad 500 złotych do 1500 złotych – w kwocie 100 złotych;
    • ponad 1500 złotych do 4000 złotych – w kwocie 200 złotych;
    • ponad 4000 złotych do 7500 złotych – w kwocie 400 złotych;
    • ponad 7500 złotych do 10 000 złotych – w kwocie 500 złotych;
    • ponad 10 000 złotych do 15 000 złotych – w kwocie 750 złotych;
    • ponad 15 000 złotych do 20 000 złotych – w kwocie 1000 złotych;
  • opłatę stosunkową pobiera się w sprawach o prawa majątkowe przy wartości przedmiotu sporu lub wartości przedmiotu zaskarżenia ponad 20 000 złotych w wysokości 5% tej wartości, nie więcej jednak niż 200 000 złotych,
  • opłatę podstawową pobiera się w sprawach, w których przepisy nie przewidują opłaty stałej, stosunkowej lub tymczasowej (od pisma wniesionego w sprawie o prawa majątkowe, w której wartości przedmiotu sprawy nie da się ustalić w chwili jej wszczęcia, przewodniczący określa opłatę tymczasową, a w orzeczeniu kończącym postępowanie w pierwszej instancji sąd określa wysokość opłaty ostatecznej). Wynosi ona 30 zł i stanowi minimalną opłatę, którą strona jest obowiązana uiścić od pisma podlegającego opłacie, chyba że ustawa stanowi inaczej.

Opłatę uiszcza się przy wnoszeniu pisma do sądu.

Są to ogólne zasady obliczania wysokości opłaty od pism, jednakże ustawa przewiduje bardzo dużo wyjątków dlatego zawsze warto sprawdzić czy nasza sprawa do nich nie należy. Przykładowo opłata od pozwu w sprawach o rozwód, separację czy ochronę dób osobistych jest stała i wynosi 600 zł, a w sprawach o rozwiązanie spółki czy wyłączenie wspólnika ze spółki wynosi 5000 zł. Jak widać rozbieżność jest bardzo duża więc nie należy z góry przyjmować, że koszty nas zrujnują ani, że będzie to tania przeprawa.

Podobnie – preferencyjna opłata została przewidziana w sprawach frankowych, o czym pisaliśmy już w artykule pod tym linkiem.

Opłata od pozwu to jedno, a co z pełnomocnikiem, opłatami od dalszych pism i innymi wydatkami?

No właśnie, trzeba pamiętać, że opłata za wniesienie pozwu inicjującego postępowanie to dopiero początek. Jeżeli sprawa okaże się problematyczna czeka nas wiele dodatkowych opłat np. opłata od wniosku o wezwanie na rozprawę świadka, biegłego lub strony złożonego po zatwierdzeniu planu rozprawy. Mogą powstać koszty opinii biegłego lub biegłych, albo koszty tłumaczeń. Może być też tak, że sąd w pierwszej instancji nie przychyli się do naszego powództwa i będziemy chcieli złożyć apelację od wyroku, która również jest płatna. Tu trzeba zaznaczyć, że przepisy Ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych przewidujące pobranie opłaty od pozwu lub wniosku wszczynającego postępowanie w sprawie stosuje się również m. in. do opłaty od apelacji, skargi kasacyjnej, czy skargi o wznowienie postępowania, jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej.

Warto zatem zastanowić się, czy sprawa nie jest na tyle zawiła żeby skorzystać z pomocy adwokata lub radcy prawnego. Z jednej strony będzie to oznaczać dodatkowe koszty (tj. wynagrodzenie kancelarii) ale z drugiej zapewni nam poprowadzenie procesu w sposób rzetelny i sprawny co może przekładać się na szybsze zakończenie postępowania, a co za tym idzie zaoszczędzenie pieniędzy. Trzeba w tym miejscu zwrócić uwagę, że Kodeks postępowania cywilnego przewiduje obowiązek zwrócenia kosztów stronie wygranej przez przegranego. Stanowi on, że strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony. Będą to zatem koszty sądowe (opłaty i wydatki sądowe), koszty wynagrodzenia profesjonalnego pełnomocnika, koszty dojazdu do sądu, czy też utracony zarobek wskutek stawiennictwa w sądzie.

Zwolnienie od kosztów sądowych

Po tych całych „strasznych” rozważaniach na temat opłat, przyszedł czas wspomnieć, że istnieje też możliwość, że zostaniemy przez sąd zwolnieni od ponoszenia kosztów sądowych. Zgodnie z Ustawą o kosztach sądowych w sprawach cywilnych zwolnienia od kosztów sądowych może się domagać osoba fizyczna, jeżeli złoży oświadczenie obejmujące szczegółowe dane o stanie rodzinnym, majątku, dochodach i źródłach utrzymania osoby ubiegającej się o zwolnienie od kosztów, z którego wynika, że nie jest ona w stanie ich ponieść bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny lub ich poniesienie narazi ją na taki uszczerbek. Sąd może taką osobę zwolnić od kosztów w całości, bądź w części jeżeli jest ona w stanie ponieść tylko część tych kosztów. Jest to na pewno bardzo ważny przepis, który daje możliwość dochodzenia swoich praw osobom w ciężkiej sytuacji finansowej.

***

Mamy nadzieję, że nieco rozjaśniliśmy temat kosztów ponoszonych w procesie cywilnym, a przynajmniej, że pomogliśmy dowiedzieć się jak się z nimi zapoznać. W razie dalszych, bardziej szczegółowych pytań oczywiście serdecznie zapraszamy do kontaktu z adwokatem Pawłem Zawartką, adwokatem Michałem Śmiglem lub adwokat Magdaleną Walkiewicz, którzy udzielą profesjonalnej porady i pomogą sprawnie przeprowadzić postępowanie.

Z kancelarią adwokacką można skontaktować się telefonicznie pod numerem 790494135 lub za pośrednictwem formularza kontaktowego:

    Korzystając z formularza wyrażają Państwo zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych podanych w ww. formularzu oraz w przesłanych przeze siebie dokumentach.

    Administratorami Państwa danych osobowych są Adwokat Michał Śmigiel, Adwokat Paweł Zawartka oraz Adwokat Magdalena Walkiewicz (ul. Mogilska 58/9, 31-546 Kraków). Dane osobowe podane w formularzu będą przetwarzane wyłącznie w celu udzielenia odpowiedzi na przesłane zapytanie (podstawą przetwarzania danych jest Państwa zgoda wyrażana poprzez wysłanie zapytania). Podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne w celu udzielenia odpowiedzi.

    Państwa dane osobowe będą przechowywane przez okres nie dłuższy niż to konieczne do udzielenia odpowiedzi. Mają Państwo prawo dostępu do tych danych, ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, przenoszenia danych, wniesienia sprzeciwu wobec ich przetwarzania oraz prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.

    PODZIEL SIĘ: